Kto nie lubi garden party ręka w górę!!!

Ja chyba nie znam osobiście takiej osoby, która nie lubiłaby w ciepły letni wieczór posiedzieć w ogrodzie lub sadzie z lampką dobrego wina, albo innego dobrego alkoholu:), pogadać ze znajomymi do rana i przekąsić przy tym coś smacznego i lekkiego oczywiście.

fot. Krystian Ponikowski Fotografia, www.karolinaikrystian.pl/

Dobra, jak są wśród nas tacy, którzy nie lubią imprez w ogrodzie, to znaczy, że nigdy na takiej imprezie nie byli, a co jeszcze bardziej prawdopodobne, nigdy jej nie organizowali.

I tutaj przechodzimy do sedna mojego wpisu, czyli jak zorganizować fajne garden party.

Tego typu przyjęcia dają nam wiele możliwości i pozwalają na przełamanie wielu schematów. Po pierwsze na trawę możemy wystawić meble jakie tylko chcemy. Stoły i krzesła na trawie wyglądają zabójczo, ale kanapy robią równie wielkie wrażenie. Nie wspominając już o żyrandolach na drzewach czy wyniesionych z domu poduchach bądź dywanach.

 

fot. www.cotemaison.fr

fot. www.adamtrzcionka.pl

Drugim, dużym plusem jest to, że takie przyjęcie z każdą godziną wygląda nieco inaczej, dzięki naturalnie zmieniającemu się światłu. Oczywiście nie przeszkadza to również w użyciu lampek, żarówek, które nadadzą klimat każdemu ogrodowi. A może Waszych ulubionych lampionów lub po prostu własnoręcznie zrobionych świeczników z puszek czy słoików. Tu wszystko się sprawdzi.

fot. www.rutko.pl

Kolejny plus jest taki, że Wasi goście nie muszą tylko siedzieć, jeść i pić. W łatwy sposób możecie przygotować dla nich zewnętrze gry, te wielkoformatowe zrobią jeszcze większe wrażenie,  zorganizować letnie kino pod chmurką albo pod gruszą, jak kto woli;)

I co najważniejsze na takim przyjęciu można leżeć, przyjść na nie boso i tańczyć pod gwiazdami. Czy znacie jakąś lepszą formę przyjęcia???

Jeżeli ja Was nie przekonałam, to na pewno przekona Was argument, że takie imprezy to się nawet dla Pary Książęcej urządza;) A nasi Klienci już dawno docenili magię ogrodów i uwielbiają organizować tam swoje przyjęcia weselne. Oczywiście co innego zrobić przydomowe garden party, a co innego zorganizować ślub i wesele w plenerze, zabezpieczyć je przed pogodą, komarami i zatroszczyć się o komfort elegancko ubranych gości. Ale, jak wiecie, uwielbiamy jak ludzie celebrują ważne i te mniej ważne momenty w swoim życiu i dlatego zachęcamy Was, szczególnie w tym wakacyjnym okresie do imprezowania w Waszych ogródkach, nawet jak chcecie tam zrobić własne wesele, urodziny, komunię, chrzciny albo po prostu spotkać się i pogadać z przyjaciółmi. Każdy powód jest dobry, żeby urządzić garden party!!!

Pozdrawiam, ONA. Kinga