12

Na przyjęciu Renaty i Tomka kwiatów właściwie nie było. Towarzyszyły nam jedynie podczas ceremonii. Wymieniliśmy je na zioła wsadzone do różnego kształtu doniczek, uzupełnione mchem, sukulentami, plastrami drewna i świecami. Nawet za Parą Młodą wisiały doniczki z ziołami.

1 2 3 46 7 8 9 10 10a

Cały namiot zdominowały żarówki i papierowe kule. Na zewnątrz też ich nie zabrakło. W strefie chillout, gdzie można było odpocząć na leżaku:) Zaraz po ceremonii wyserwowaliśmy tort. Tak po prostu na trawie.

Zresztą na tej trawie spędziliśmy więcej czasu, bo najpierw odbyły się tam życzenia, a po nich wspomniany już tort, a potem około godzinny relaks przy drinku i owocach. Przy przyjęciach plenerowych, w lecie warto wziąć pod uwagę takie owocowe startery lub nawet sorbetowe, bo takie też zdarzyło się nam podawać.

11 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

Renata i Tomek zrezygnowali z klasycznych dekoracji i klasycznego przebiegu przyjęcia weselnego. Dali Swoim Gościom masę swobodnej zabawy, bez krępowania ich kolejnymi punktami scenariusza… I wiecie co? Fajnie tam było, nawet bardzo;)

 

Pozdrawiam Kinga